cantatedeoslawa

Idź do spisu treści

Menu główne

rok 2014

archiwum
 

13-25 lipca 2014r, Hiszpania
Warsztaty chóralne w Hiszpanii prowadzone przez wybitne autorytety chóralistyki: prof.dr. hab. Iwonę Wiśniewską-Salamon, prof. Barbarę i Leszka Bajon oraz prof. Elżbietę Wtorkowską.

W warsztatach wzięły udział: chór Harmonia z Łodzi, Chór Kameralny Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technicznego ze Szczecina, chór Beati Cantores z Głogowa, Międzyrzecki Chór Kameralny z Międzyrzecza oraz chór Cantate Deo ze Sławy.



 
 

"Mieszkaliśmy w Calelli - miejscowosci położonej nad Morzem Śródziemnym, niedaleko Barcelony - stolicy Katalonii.
Dzień rozpoczynał się od śniadania, po śniadaniu próby ok. 2 godzin, troszkę na plażę -  dobrze że było blisko, obiad i po obiedzie znów próby. Nie mieliśmy za dużo wolnego czasu, ale mieliśmy kilka ciekawych wycieczek do urokliwych miejsc Katalonii.
Zwiedziliśmy Gironę, Barcelonę, Montserrat, Figureres i Tossa de Mar...
W Calelli jest piękna plaża, na którą biegliśmy w każdej wolnej chwili, zażywając kapieli i narażając się czasami na poparzenie przez meduzy - na szczęście nie były one groźne.
Czasami siedzieliśmy tam do późnych godzin nocnych śpiewając i integrując się z innymi chórami.


 



Dawaliśmy też niewielkie koncerty w plenerze. Niezapomniane wrażenia mamy z Girony, gdzie na schodach przed gotycką katedrą wykonaliśmy Gaude Matter Polonia. Dostaliśmy gromkie brawa od zwiedzających i przechodniów, robiono nam zdjęcia. Czuliśmy się jak gwiazdy :)...A sama Girona to urokliwa miejscowość pełna wąskich brukowanych uliczek ze średniowieczną zabudową.
Mieliśmy też mszę ekumeniczną w Calelli. Nasze chóry zrobiły oprawę całej mszy, pod batuta prof. Leszka Bajona zaśpiewaliśmy kilka utworów. Zostaliśmy przyjęci bardzo ciepło.


 

Kolejne przepiękne miejsce to Montserrat - klasztor położony wysoko w górach, otoczony pięknymi skałami. Miejsce to dla Katalończyków jest tym, czym dla Polaków jest Jasna Góra.Jest tam rzeźba Czarnej Madonny, zwanej La Moreneta (Czarnulka) ze względu na czarny kolor twarzy.Odbywają się tam pielgrzymki z całego świata.Tam również, w kaplicy daliśmy niewielki koncert pieśni Maryjnych. Miejsce to zrobiło na nas ogromne wrażenie i na zawsze pozostanie w naszej pamięci.


 



Wracając z Montserrat, zatrzymaliśmy się w Barcelonie, by wieczorem podziwiać słynne magiczne fontanny. Woda, światło i muzyka - niezapomniane obrazy.
Barcelonę odwiedziliśmy również za dnia, spacerując najdłuższą ulicą La Rambla, która jest deptakiem Barcelony. Przy tej ulicy znajduje się hala targowa, gdzie można zjeść pyszne owocowe sałatki i napić się soku ze świeżych owoców. Wzdłuż ulicy znajdują się przeróżne stragany. Nie ominęliśmy oczywiście, najpiękniejszej chyba budowli, a mianowicie bazyliki Sagrada Familia - Świątynia Pokutna Świętej Rodziny, która projektowana była w części przez najbardziej znanego architekta Gaudiego. Ta piękna świątynia jest budowana już dziesiątki lat. Zakończenie budowy zaplanowano na 2026 rok.


Zwiedziliśmy także park Gaudiego, z charakterystycznymi budynkami, roślinami, alejkami i wielką mozaikową jaszczurką, która jest jednym z symboli Barcelony. Nie ominęlismy również stadionu FC Barcelony, co sprawiło wielka frajdę naszym panom.
Tossa de Mar to kolejna urokliwa miejscowość położona w zatoce z pięknymi, niezapomnianymi widokami. Jest tam zachowane stare centrum i dawne fortyfikacje wznoszące się na skałach. Wspinając się tam krętymi murami, podziwialiśmy z góry zatokę, skały wynurzające się z morza i piękną zabudowę miasteczka.



 
 



Prof. Iwona Wiśniewska-Salamon zadbała również o to, aby nie ominąć miejscowości położonej w północnej części Katalonii -

Figureres, w której mieszkał mistrz Salvadore Dali. Jest tam muzeum S. Dali, w którym mistrz pozostawił po sobie wiele niezwykłych i wartych obejrzenia surrealistycznych dzieł.

Czas minął nam bardzo pracowicie i ciekawie. Nauczylismy się wielu nowych utworów ale także zwiedziliśmy wiele fantastycznych miejsc, dzięki czemu długo i mile będziemy wspominać warsztaty chóralne w Hiszpanii."

                                                                                                                 
              - wspomnienia z warsztatów napisała Ala Frankiewicz












 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego